 |
Wyjrzało słońce

W ogromnym, szarym bucie,
mieszkała sobie pchła,
Lecz mrozy przyszły w lutym
i była bardzo zła.

Tike tap, tike tap
przykro w bucie marznąc tak,
Tike tap, tike tap,
tike, tike, tike ,tap.
Lecz mrozy przyszły w lutym
i była bardzo zła.

Zajączek jeden mały,
pod miedzą miał swój dom,
Dygotał z zimna cały,
gdy miedzę pokrył szron.

Tike ton, tike ton,
łapek nie mógł rozgrzać on,
Tike ton, tike ton,
tike, tike, tike, ton
Dygotał z zimna cały,
gdy miedzę pokrył szron.

W chlewiku żyła świnka,
co nic nie chciała jeść,
Apetyt utraciła,
bo zimno było jej.

Tike tej, tike tej,
tike, tike, tike, tej
Tike tej, tike tej,
tike, tike, tike, tej
Apetyt utraciła,
bo zimno było jej.

Z radości skacze pchełka,
zajączek śmieje się,
A świnka jak najęta
nic tylko je i je.

Tike tap, tike tap,
tike, tike, tike, tap
Tike tap, tike tap,
tike, tike, tike, tap
Słoneczko zawitało
i poweselał świat. |
|
 |
|