 |
Linienie

Żubr na wiosnę sierść zimową
grubą, gęstą i puszystą
na okrywę zmienia nową,
delikatną, lśniącą, czystą.
Nie ulega w mig zamianie
uwłosienie, lecz na raty.
Widać nowe już ubranie
i starego obok łaty.
Widok to jest niebogaty.
Mało, że jest żubr garbaty,
to go jeszcze, nim oblecą,
jakieś długie kudły szpecą.
Wszystko piękne jest w przyrodzie
i wiosenna żubra odzież.
Sierść, co z żubrów wnet opadnie,
zbiorą ptaki, prócz kukułki,
żeby zrobić miękkie, ładne
w swoich gniazdach z niej wyściółki.
Resztę włosów wiatr wyczesze.
Żubr je o pnie drzew wyczochra.
Ja ich pęczek wezmę w kieszeń,
żeby, gdy jesienna ochra
bór pokryje, mieć wspomnienie,
jak przechodził żubr linienie.
|
|
 |
|