 |
Budowa żubra

Taka żubra jest budowa:
Ma dwa rogi, tak jak krowa,
żwacz, trawieniec, księgi, czepiec.
Wykształcony garb ma lepiej.
Kiszki dłuższe ma niż ona.
Taka sama jest śledziona.
Głowa z przodu jest trójkątna,
nie podłużna, jak u krowy,
krótsza za to jest przekątna
przynależna tułowowi.
Ma miednicę, guz biodrowy,
kość udową, jak u krowy,
rzepkę, gdzie się czworogłowy
zatrzymuje, no i piszczel,
gdzie on ma przyczepy niższe.
A w kończynie – tej piersiowej,
swą łopatką bije krowę.
Z chrząstką swoją jest tak długa,
że przysparza wiele uwag
morfologom dniem i nocą,
zatroskanym tym tematem.
Wciąż pytają, na co, po co
taką mu dał Bóg łopatę.
Pewien adept, wręcz namolny,
od kołyski bardzo zdolny,
myślał wciąż o doktoracie
poświęconym tej łopacie.
Żubr ma wszystko, co ma krowa,
tyle samo zębów w gębie,
których z przodu brak u góry,
lecz obecne te, co głębiej.
Skóra wpada w odcień bury,
nie ma łat, gdy krowie nie brak.
No bo żubr, to król, nie żebrak.
Żubr ma taką krtań jak krowa,
lecz nie ryczy, bo nie wolno
w Puszczy zbytnio hałasować
i naturę mieć swawolną.
Węch ma lepszy, wzrok ma lepszy.
Nikt mu siana nie popieprzył,
więc nie wiemy czy smakowo
może być na równi z krową.
Ma o jedną parę żeber
więcej niźli ma ich krowa.
Pewnie jakąś ma potrzebę,
żeby nad nią tym górować.
Zdradzę pewną tajemnicę:
samiec żubrzy ma macicę!
U buhaja – męża krowy
jej nie miewa układ płciowy.
Lecz żubr nie jest obupłciowy,
ni na jotę, ni po trosze.
I dlatego bardzo proszę
uciąć plotkom na pniu głowy.
Żubr swą głowę nosi nisko,
choć jest królem. Na urzędzie
dla tych, co na stanowiskach,
niech przykładem mądrym będzie!
|
|
 |
|